Strona 1 z 2

Śruba w oponie

: 26 kwie 2013, 12:09
autor: watson
Coś dziwne rzeczy mi się ostatnio przytrafiają.
Wczoraj, dość przypadkowo (i z pomocą osób postronnych, bo kto by sobie laczki sam oglądał) wypatrzyłem śrubę. W tylnym kole. W zasadzie śrubkę, bo może się okazać wręcz śmieszne krótka. Nie wiem. Nie widać, znika w gumie.
Cholera jedna wlazła akurat w zagłębienie bieżnika. I to pod takim kątem, że nie wiadomo, czy miała szanse przebić, czy nie.

Po zebraniu przykładnej zjebki od kumpli za samą sugestię wykręcenia, zastanawiam się co dalej.

W jednym punkcie w Posen mają dokładnie taką samą gumę, leżakowaną, więc niedrogą. Plan jest następujący - jadę do nich, upewniam się, czy mają tę konkretną sztukę, i wykręcam.
Dalsze postępowanie uzależnione będzie od tego, czy zacznie schodzić, czy nie.

I tu pojawia się kolejna kwestia, bo przyjrzałem się dokładniej oponom.
Wygląda na to, że poniemieckie gumy, pomimo iż nie są specjalnie zużyte, są po prostu stare. Ale może ja przesadzam.
Pojadę do serwisu, to się dowiem, że na pewno trzeba wymienić (trzeba dbać o interesy).

A majówka tuż tuż.

Re: Śruba w oponie

: 26 kwie 2013, 12:16
autor: KLOSZ
Zaparkuj w bezpiecznym miejscu (garaz) i wykrec. Zobaczysz jak jest dluga i jakie mogla spowodowac zniszczenia. Jak bedzie dziura to zrzucasz kolo i z samym kolem lecisz do wulkanizatora, zeby Ci opone zakołkował i smigasz na niej sobie dalej jak Bog i partia przykazali. Z kolkiem w przedniej oponie zrobilem sevenka z 15 tys km i jakos nic mi od tego na honorze i zdrowiu nie ubylo. Skoro mowisz, ze siedzi w biezniku, to pewnie gdzies w srodkowej czesci opony, wiec z zakolkowaniem nie powinno byc problemu.

Re: Śruba w oponie

: 26 kwie 2013, 12:20
autor: watson
Ok.
Kurna, im więcej człowiek czyta o oponach, tym gorzej.
Wedle mędrców internetu laczki zmieniać trzeba równie często jak olej.

Re: Śruba w oponie

: 26 kwie 2013, 12:31
autor: Tomek_B
Kiedyś też złapałem gwoździka w tylna oponkę, powietrze uciekało.Wulkanizator stwierdził, że straty są tak niewielkie, że nie trzeba kołkować, wystarczy łatka od środka.Z tak naprawioną oponą przejeździłem jeszcze 20 tys. km.

Re: Śruba w oponie

: 26 kwie 2013, 13:50
autor: tdi
Podjedż do Motorowni na Krautofera przy Panoramie tam Ci dora ;) dzą

A oponki to różnie się zmienia zależy wiele od stylu jazdy :diabelek:

Re: Śruba w oponie

: 26 kwie 2013, 14:01
autor: KLOSZ
W sprawie opon moze tak, tylko bron Cie Boze dawac im do zrobienia gazniki :). Na zlociku w Wisniowej Gorze chopaki musieli gremialnie po nich poprawiac, bo pozakladali źle membrany w gaziorach i motocykl nie chcial jechac jak trza :)

O tak to wygladalo:
4665

4666

Re: Śruba w oponie

: 26 kwie 2013, 14:07
autor: watson
To ONI?
Bo historię z gaźnikami słyszałem.

Spróbuję może wykręcić przy garażu, i zobaczymy. Najwyżej zawiozę im koło samochodem ;)

Re: Śruba w oponie

: 26 kwie 2013, 14:08
autor: tdi
Z gaziorkami może wpaść do mnie :naughty:

Re: Śruba w oponie

: 26 kwie 2013, 14:11
autor: watson
O gaziorach będę myślał, jak przyjdą zamówione świece.
Żeby nie rozbierać maszyny ponad potrzebę ;)

Re: Śruba w oponie

: 26 kwie 2013, 14:16
autor: tdi
Oj tam Oj tam do świeczek tylko zbiorniczek :hahaha: :diabelek:

Re: Śruba w oponie

: 26 kwie 2013, 14:26
autor: tdi
A świeczki jakiej firmy zamówiłeś :)

Re: Śruba w oponie

: 26 kwie 2013, 14:59
autor: watson
NGK, irydówki. Chwalą, to się zobaczy.
Generalnie, moje działają całkiem nieźle, ale przerdzewiały od zewnątrz, i budzą niestosowne uwagi ze strony otoczenia :)

Re: Śruba w oponie

: 26 kwie 2013, 15:44
autor: tdi
Ja kupiłem DENSO i jest OK :D

Re: Śruba w oponie

: 26 kwie 2013, 18:16
autor: watson
No dobra, mała aktualizacja.
Śrubka, jak się okazało, nie pełni roli czysto dekoracyjnej. Poluzowałem ją trochę, i usłyszałem dość nieprzyjemny dźwięk uchodzącego powietrza.
Tak więc dokręciłem ją z powrotem, jak czasu starczy to w poniedziałek postaram się ogarnąć temat kołkowania.

Morał z tego taki - Szataniszcze może nie został tak całkowicie zrobiony w wała ze swoim zestawem do korkowania opon. Śruby potrafią trzymać, i to całkiem nieźle. Nie wiem ile km już z tym zrobiłem.

Re: Śruba w oponie

: 26 kwie 2013, 19:30
autor: tdi
Ha ja się kulałem ze śrubą miesiąc :diabelek: oczywiście jakieś małe pompowanko było :P

Re: Śruba w oponie

: 26 kwie 2013, 21:51
autor: Mariusz
Watson - przypomnij sobie ile lecieliśmy pod Gnieznem :moto: i to może ze śrubką w oponie :shock: ?

Re: Śruba w oponie

: 26 kwie 2013, 22:55
autor: watson
Jeżeli tak, to faktycznie zestaw wkrętów zdziała więcej niż przenośny zestaw do kołkowania.

Ale zastanawia mnie pochodzenie tego cholerstwa - czy przypadkiem jakiś dowcipniś mi tego nie wkręcił. Śruba ma 2-3 cm długości, nie wiem jak by musiała być ułożona, abym na nią najechał. Jedyne miejsce, gdzie zostawiam na powietrzu to teren szpitala. Parkuję koło postoju dla rowerów. Czyżby studenci-cykliści nie lubili spaliniarzy?

Re: Śruba w oponie

: 27 kwie 2013, 10:40
autor: tdi
Przypadek Kolego przypadek :diabelek: ja kiedyś w oponie miałem wbitą święcę samochodową i co przecież na
asfalcie nie leżała na sztorc :hahaha: :hahaha: :hahaha:

Re: Śruba w oponie

: 27 kwie 2013, 12:01
autor: szamanek5
Zazwyczaj to działa tak: najeżdżasz przednim kołem ja jakieś ustrojstwo typu wkręt, gwóźdź, śruba, kawał drutu itepe itede ... podrywając go z asfaltu i już w tylną oponkę się wbija... :/

Re: Śruba w oponie

: 27 kwie 2013, 18:10
autor: krzysiek_m
Tak więc dokręciłem ją z powrotem, jak czasu starczy to w poniedziałek postaram się ogarnąć temat kołkowania.

Morał z tego taki - Szataniszcze może nie został tak całkowicie zrobiony w wała ze swoim zestawem do korkowania opon. Śruby potrafią trzymać, i to całkiem nieźle. Nie wiem ile km już z tym zrobiłem.

Śrubki trzymają dobrze. U taksówkarzy to ponoć standardowy sposób na naprawę malutkich dziurek (takie słyszałem opowieści u gumiarzy).
Daj do jakiegoś polecanego gumiarza do zakołkowania. Miałem kilka kołków w różnych oponach motocyklowych w XXie też i nic nie wybuchło :-).

Re: Śruba w oponie

: 27 kwie 2013, 18:13
autor: tdi
Z tego co wiem to opon motocyklowych się nie kołkuje tylko wulkanizuje :D

Re: Śruba w oponie

: 28 kwie 2013, 12:09
autor: KLOSZ
Byc moze, co nie zmienia faktu, ze w swojej przedniej mialem kołek, a niełatkę i jakos dzialalo.

Re: Śruba w oponie

: 28 kwie 2013, 13:10
autor: tdi
No przecież że musiało trzymać ;) Wkręt też trzyma :diabelek:
Tak mi powiedzieli gumiarze ,że trzymać to będzie ale po jakimś czasie łatka kołka się odklei .
co nie znaczy że i tak jeszcze będzie trzymać.Aby było profesjonalnie trzeba wulkanizować.
Tak gadają, ą jak jest na prawdę ? :P

Re: Śruba w oponie

: 28 kwie 2013, 14:52
autor: KLOSZ
A naprawde to Szataniszcze kupil plastikowe wkrety do latania dziur w oponach ;)

Re: Śruba w oponie

: 28 kwie 2013, 15:07
autor: tdi
Ależ ten Szatan diabelskie sztuczki stosuje :diabelek: :diabelek: :diabelek: